Pęcherz moczowy

cena:35,00 zł

 

 

 

Za pomocą serwisu ZapytajUrologa.pl możesz skonsultować swój problem urologiczny z doktorem Januszem Zajdą zupełnie anonimowo. Kliknij przycisk aby zamówić poradę.

 

 

 

 

 

 

 

Zapisy na wizyty u doktora Janusza Zajdy lub badanie USG -> kliknij tutaj

 

 

 

Wywiad część II - Problemy z pęcherzem moczowym


Czyli zdaniem Pana doktora da się wyćwiczyć pęcherz, który niepotrzebnie niektórzy z nas przyzwyczają do zbyt częstego oddawania moczu siusiając na zapas.


Doktor Janusz Zajda: Tak, jak najbardziej. Istnieje kilka ćwiczeń. Ich efekt można zwiększyć stosując leki, które dają komfort lepszego panowania nad pęcherzem. Samo ćwiczenie jest bardzo proste. W momencie kiedy po raz pierwszy zachce się siusiu należy spojrzeć na zegarek i powiedzieć sobie w myślach, że pójdę do toalety za dziesięć czy piętnaście minut. Uczucie parcia ma przebieg sinusoidalny. Jeżeli uda się przetrzymać wartość maksymalną, to ona opadnie i wróci dopiero za jakieś 15-20 minut.


Pan doktor wspominał o zmniejszaniu się pęcherza. Czy jednak nie jest to tylko metafora, on nie kurczy się fizycznie, lecz tylko podrażnia, szybciej wpływając na częstotliwość pojawiania się uczucia parcia?


JZ: Tak, generalnie ma Pan rację. Jeżeli jednak taka sytuacja będzie trwała przez 5 lat, to ten nierozciągany pęcherz faktycznie fizycznie się zmniejszy. Poza tym istnieją różne patologie zapalne, które również mogą doprowadzić do zmniejszenia pęcherza. Natomiast częstomocz może być objawem chorób bardzo poważnych, nawet zagrażających życiu. Możemy do nich zaliczyć przewlekłe infekcje, gruźlicę, nowotwory czy też śródmiąższowe zapalenie pęcherza. Wcześniej mówiliśmy o częstym oddawaniu moczu w sytuacji, gdy badanie moczu jest prawidłowe. Tutaj natomiast bolesnemu częstomoczowi towarzyszy patologiczny obraz pęcherza. Natomiast ogólne badanie moczu wykazuje obecność białych i czerwonych krwinek (krwiomocz, ropomocz). Jak widać różnica jest zasadnicza.


Jeśli chodzi o sytuacje przewlekłe, to co się dzieje z pęcherzem osób np. z założonym cewnikiem?


JZ: Zabieg cewnikowania stosuje się z różnych powodów. Jeżeli cewnik jest zamknięty, to wypełniony pęcherz opróżniamy przez otwarcie koreczka i tak cyklicznie. Jednak większość osób ma cewnik otwarty cały czas. Zestaw ten składa się z rurki i worka. Jeśli taki stan trwa kilka lat, to ten pęcherz robi się fizycznie mniejszy. Powiększyć go można operacyjnie poprzez ostrzykiwanie botoksem lub rozciąganie pod ciśnieniem.


Na początku naszej rozmowy, Pan doktor wspominał o piciu wody. Wiele osób uległo modzie na całodzienne picie herbaty czy też kilku kaw dziennie. Co na ten temat sądzi urolog?


JZ: Zawsze daję przykład zwierząt, których nie można zmusić do tego, by wypiły więcej niż chcą. Rzadko się zdarza, aby zwierzę się odwodniło. Naturalnie mówimy tu o fizjologii, a nie stanie chorobowym. Na przykład osoba z guzem przysadki czy cierpiąca na inną zapalną chorobę się odwodni. W związku z powyższym uważam, że człowiek powinien pić tyle, aż ugasi pragnienie. Co pić? Tu też nie popadajmy w skrajności. Każdy powinien wybierać stosowny napój, według własnego gustu. Prawdziwi koneserzy napojów takich jak kawa czy herbata wcale nie używają do ich przyrządzania wody destylowanej. Ona musi mieć jakieś swoje zabrudzenia (sole, a nawet bakterie), które wydatnie wpływają na jej smak. Człowiek jest przystosowany do funkcjonowania w środowisku niewiarygodnej ilości bakterii. Zatem nie przesadzajmy ze sterylnością, bo nie jest to bezwzględnie konieczne. Oczywiście nie należy zapominać o bakteriach gnilnych czy chorobotwórczych.


Sami mamy w sobie olbrzymią ilość bakterii.


JZ: Owszem, i musimy sobie z nimi radzić. Dlatego raz jeszcze powtarzam, z tą czystością nie popadajmy w skrajności. Woda czy herbata? Nie można generalizować. Jedne osoby świetnie metabolizują kawę, inni herbatę, a jeszcze inni alkohol. Jako ciekawostkę dodam, że z metabolizowaniem napojów wyskokowych duży problem ma rasa żółta (np. Chińczycy). Warto o tym pamiętać częstując zagranicznych gości z Dalekiego Wschodu.


Polacy lubią często przypominać, że dawka śmiertelna dla ludzi to 4 promile, ale nie dotyczy to Polaków i Rosjan. Nie jest to chyba ścisła reguła.


JZ: Jest to osobniczo zmienne. Ktoś może nałogowo palić papierosy przez całe życie i dożyć sędziwego wieku w zdrowiu. A inni wręcz przeciwnie. Na przykład w wieku 30 lat mają przewlekłą obturacyjną chorobę płuc czy jakieś inne choroby krążeniowe, nowotworowe itd. Tak samo rzecz ma się z alkoholem i innymi toksynami. Nie można generalizować. To, co dla jednego jest śmiertelne, dla drugiego może być obojętne. Pijmy zatem to, co lubimy.

 

Za pomocą serwisu ZapytajUrologa.pl możesz skonsultować swój problem urologiczny z doktorem Januszem Zajdą zupełnie anonimowo. Kliknij przycisk aby zamówić poradę.

 

 

 

Czytaj również:

- Stulejka u dzieci, niemowląt i mężczyzn

- Obrzezanie napletka


Zobacz video.  Pęcherz nadreaktywny, leczenie nietrzymania moczu.

 

 

Zapisy na wizyty u doktora Janusza Zajdy lub badanie USG -> kliknij tutaj